środa, 30 listopada 2011

Konkurs filmowy "20 lat minęło... - wybory parlamentarne 1991"

Konkurs filmowy Festiwalu Demokracji!


Kręci Ci się łezka w oku na myśl o Polskiej Partii Przyjaciół Piwa czy Partii X?

Chcesz powrócić do klimatu kampanii wyborczej, gdy aż 111 komitetów wystawiło swoich kandydatów, a 29 partii dostało się do Sejmu(!)?

Bierz kamerę i nakręć spot wyborczy jako kandydat do Sejmu 1991 roku! Poważnie albo komediowo, analitycznie bądź z przymrużeniem oka - zaangażuj się, pokaż jak zmieniała się polska polityka i kampanie wyborcze!

Czas na przygotowanie jest naprawdę długi - aż do końca ferii zimowych UW!

Zapraszamy!!


[Wydarzenie na facebooku]






REGULAMIN KONKURSU FILMOWEGO 
20 lat minęło... – wybory parlamentarne 1991

I. ORGANIZATOR
Organizatorem Konkursu Filmowego jest Koło Naukowe INP UW „Ars Politica”.

II. CELE KONKURSU
* Poszerzenie wiedzy na temat polskiej sceny politycznej
* Odzwierciedlenie sposobu prowadzenia kampanii wyborczej w 1991 roku

III. WARUNKI I ZASADY UCZESTNICTWA
1. Konkurs ma charakter otwarty, udział mogą wziąć wszyscy zainteresowani studenci Uniwersytetu Warszawskiego.
2. Zgłoszone do Konkursu filmy (spoty) mają nawiązywać tematem i sposobem realizacji do spotów prezentowanych przez komitety wyborcze podczas kampanii do parlamentu w 1991 roku.
3. Twórcy filmu mogą wykorzystać różnego rodzaju gatunki filmowe, szczególnie formę paradokumentu oraz kabaretową.
4. Autorem filmu może być jedna osoba lub zespół.
5. Maksymalny dopuszczalny czas trwania filmu konkursowego to 5 minut, a minimalny – 1 minuta.

IV. DYSKWALIFIKACJA UCZESTNIKÓW
1. Organizator zastrzega sobie prawo do wykluczenia uczestnika z konkursu w przypadku:
a) złamania postanowień regulaminu;
b) niesamodzielnej pracy;
c) kradzieży własności intelektualnej, tzw. plagiatu,
d) zachowań nieetycznych i sprzecznych z prawem;
e) nadesłania spotu (filmiku) obrażającego czyjeś uczucia religijne, narodowościowe, orientację seksualną, prawa mniejszości;
f) nadesłania spotu (filmiku) nawołującego do waśni, konfliktów i agresji.

V. ZGŁOSZENIA
1. Aby zgłosić wybrany film do Konkursu należy dostarczyć w terminie 29 listopada 2011 – 12 lutego 2012 kopię filmu w formie cyfrowej na płycie DVD lub CD-ROM, w jednym z formatów: divx, mov, avi, mpeg, mpg, mp4, wmv.
2. Do płyty z filmem należy dołączyć wypełnioną czytelnie i podpisaną przez twórcę filmu kartę zgłoszenia (dostępna wraz z Regulaminem na stronie: http://kn-arspolitica.blogspot.com ).
3. Wzór karty zgłoszeniowej stanowi Załącznik nr 1 do Regulaminu.
4. Prace konkursowe należy dostarczyć do Organizatora konkursu po wcześniejszym kontakcie telefonicznym pod numerami:

Marta Borucka – 505-673-405
Paulina Meszka – 607 325 915
Ewa Pakuła - 500 308 348
Michał Rojek – 694 773 870

5. Nadesłany film bez dołączonej, podpisanej karty zgłoszenia nie zostanie przyjęty do Konkursu.

VI. PRAWA AUTORSKIE
1. Zgłaszając film, twórcy oświadczają, że przysługuje im autorskie prawo majątkowe i osobiste do nadesłanego filmu.
2. Twórcy zgadzają się na publikowanie i odtwarzanie filmu przez organizatorów Konkursu na wszelkich polach eksploatacji.
3. Twórcy oświadczają, że nie będą rościć praw do wynagrodzenia z tytułu wykorzystania zrealizowanych przez nich filmów na wszelkich polach eksploatacji.

VII. KOMISJA KONKURSOWA
1. Prace, spełniające kryteria niniejszego Regulaminu zostaną wybrane przez komisję kwalifikacyjną powołaną przez Organizatora.
2. Jury przyzna jedną Nagrodę Główną i dwa Wyróżnienia.
3. Za każdy nagrodzony film przewidziano nagrody w postaci wyjazdu organizowanego przez KN „Ars Politica” oraz publikacji. Szczegóły podane zostaną na miesiąc przed rozwiązaniem konkursu, 12 stycznia 2012 na stronie: http://kn-arspolitica.blogspot.com.
4. Ostateczna interpretacja „Regulaminu Konkursu” oraz sposób podziału nagród należy do Komisji Konkursowej.

VIII. OGŁOSZENIE WYNIKÓW
1. Pokaz filmów wraz z ogłoszeniem wyników Konkursu nastąpi w lutym 2012 roku.
2. wynikach Konkursu, terminie i miejscu wręczenia nagród laureaci zostaną pisemnie lub telefonicznie poinformowani przez Organizatora.

IX. UWAGI KOŃCOWE
1. Wszystkie prace konkursowe zgłoszone na nośnikach CD-ROM i DVD, pozostają w archiwum Organizatora konkursu.
2. Zgłoszony do konkursu nośnik CD-ROM lub DVD na którym zmieszczona została praca konkursowa staje się własnością Organizatora.
3. Organizator może odmówić przyjęcia pracy konkursowej lub wycofać ją z konkursu.
4. Organizator zastrzega sobie prawo do przerwania lub unieważnienia konkursu bez podania przyczyn.
5. Wszelkie pytania należy kierować pod adres: kn.arspolitica@gmail.com

Serdecznie zapraszamy do udziału w konkursie i życzymy powodzenia
Organizator


Załącznik nr 1 do Regulaminu

Karta zgłoszeniowa
uczestnika Konkursu Filmowego „20 lat minęło – wybory parlamentarne 2011”
ogłoszonego przez Koło Naukowe INP UW „Ars Politica”

Tytuł filmu

........................................................................................................................................................................
Imię i nazwisko Autora

........................................................................................................................................................................

Szkoła / Uczelnia (wydział, kierunek i rok studiów)/ Miejsce pracy* (niepotrzebne skreślić)

........................................................................................................................................................................

Adres zamieszkania
................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................
Tel. ................................................... e-mail ...............................................................................
Oświadczenie Autora filmu

Oświadczam, że przysługuje mi autorskie prawo majątkowe i osobiste do nadesłanego filmu i przyjmuję warunki konkursu zawarte w regulaminie. Jednocześnie wyrażam zgodę na wykorzystanie mojego filmu do celów promocji Koła Naukowego INP UW „Ars Politica” oraz zgadzam się na publikowanie i odtwarzanie filmu przez Organizatora Konkursu na wszelkich polach eksploatacji i oświadczam, że nie będę rościć praw do wynagrodzenia z tego tytułu.

Data...........................................................................................................

Podpis(y) Autora (ów)

........................................................................................................................................................................................................................................................................................................................

(dokument przekopiować do worda i wypełnić)

Organizator: Koło Naukowe INP UW „Ars Politica”


środa, 23 listopada 2011

"Cała prawda o polskich przemianach..."


Koło Naukowe Ars Politica zaprasza na: 


spotkanie z prof. Aleksandrem Łuczakiem 
„Cała prawda o polskich przemianach…”
Gościem specjalnym będzie prof. Tomasz Nałęcz.

prof. Aleksander Łuczak -  minister edukacji narodowej i wicepremier w pierwszym rządzie Waldemara Pawlaka, minister nauki w rządach Józefa Oleksego oraz Włodzimierza Cimoszewicza oraz członek  Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji w latach 2001 – 2006; obecnie pracuje w Instytucie Nauk Politycznych UW.

prof. Tomasz Nałęcz - historyk, poseł na Sejm II i IV kadencji, wicemarszałek Sejmu IV
kadencji; aktualnie jest doradcą Prezydenta RP Bronisława Komorowskiego ds. historii i dziedzictwa narodowego.


Spotkanie odbędzie się 29 listopada (wtorek) w Sali Czarnowskiego przy ulicy Krakowskie Przedmieście 3 o godz. 17.00 


Przyjdź! Spójrz na realia polskiej transformacji. Poznaj genezę końca komunizmu w Polsce. Debatę poprowadzą doktoranci Instytutu Nauk Politycznych UW: mgr Piotr Zakrzewski i mgr Kamil Tomczyk.

Patronat medialny
 nad wydarzeniem sprawują:







Wydarzenie jest pierwszym w nowym cyklu "Ars Politica":



Przyjdź we wtorek! Dowiedz się więcej! :)

wtorek, 15 listopada 2011

Młodzi a rynek pracy



Nazywani jesteśmy „straconym pokoleniem”. Późno wchodzimy na rynek pracy. Nasza wiedza i umiejętności nie spełniają oczekiwań pracodawców. Takie i inne hasła padały podczas objętej patronatem Koła Naukowego „Ars Politica” debaty „Młodzi na rynku pracy”. Z prof. Krystyną Szafraniec – współautorką raportu „Młodzi 2011” oraz z Joanną Szwajgier – dyrektorem globalnej korporacji zajmującej się rynkiem pracy rozmawiał dr Kazimierz Wóycicki – opiekun naukowy Stowarzyszenia Studentów "Polska 2030+".

Gdzie należy szukać przyczyny problemów związanych ze znajdywaniem pracy po studiach? Nasze widzenie rzeczywistości często jest jednostronne – obwiniamy samych studentów lub pracodawców. Tymczasem okazuje się, że czynniki sprawcze tego stanu rzeczy są dużo bardziej złożone. Kluczową rolę odgrywa tutaj system edukacji. Spotykamy się nawet ze zjawiskiem akademickiego „przeedukowania”. Brzmi absurdalnie, ale pracodawcy coraz częściej zarzucają nam przerost wiedzy nad tzw. kompetencjami miękkimi związanymi z kreatywnością, komunikatywnością, elastycznością. Pod tym względem najgorzej wypadają absolwenci kierunków społecznych i pedagogicznych.

„Czy faktycznie młodzi nie są dostosowani do rynku pracy? A może to rynek pracy nie jest dostosowany do społeczeństwa?” – pytali obecni na sali studenci. Według Joanny Szwajgier rynek w jakimś stopniu stara się dostosować do wymagań potencjalnych pracowników, którzy, poprzez wybieranie kierunków kształcenia, mają realny wpływ na zmiany w sektorze zatrudnienia. W określonym zakresie spełniane są  zmieniające się oczekiwania społeczeństwa. Pracodawcy częściej organizują staże, podnoszą kwalifikacje przeprowadzając szkolenia, inwestują w pracowników. Problemem jednak nadal są umowy śmieciowe, które prowadzą do swego rodzaju niepewności zawodowej. Młodzi traktowani są jak pracownicy drugiej kategorii. W Polsce odsetek ludzi pracujących na tymczasowe umowy o pracę znacznie przewyższa europejską średnią.

W dyskusji odniesiono się także do roli starszego pokolenia i tego, w jakim stopniu wywiązało się ono z obowiązku pouczenia nas i przekazania pewnych wartości, które ułatwiają działanie w społeczeństwie. Jak mówi prof. Szafraniec „starsze pokolenie zajęło się realizowaniem własnych ambicji”. Dlatego też jesteśmy niejako zdani sami na siebie. Raport "Młodzi 2011", pod kierunkiem ministra Boniego, również nie przedstawia żadnych roszczeń względem naszego pokolenia. Jest diagnozą wyprowadzoną z okoliczności, w jakich to pokolenie dorastało. Udowadnia natomiast, że ze względu na potencjał drzemiący w młodych, na nich właśnie należy opierać strategie rozwojowe kraju. 

O udzielenie opinii na temat spotkania poprosiliśmy Mateusza Piotrowskiego (Demokratyczne Zrzeszenie Studenckie): Moim zdaniem było to bardzo ciekawe spotkanie. Jak się okazuje - wielu młodych ludzi jest sfrustrowanych obecną sytuacją. Czują, że pewne tzw. „merytokratyczne” obietnice nie zostały dotrzymane. Slogany typu: „wystarczy zdobyć dobre wykształcenie żeby zająć godną pozycję na rynku pracy” okazały się po prostu nieprawdą – powiedziałbym – w skali globalnej. Taka obietnica abstrahuje od kontekstu ekonomicznego. Coraz wyraźniej widać dziś, że jednak istnieje coś takiego jak perkariat czy zmarnowany potencjał społeczny.

Problemy przedstawione we wspomnianym raporcie powinny skłonić Rząd do dyskusji nad rozwojowymi priorytetami. Bez społecznego nacisku nie uda się tej reakcji wywołać. Mimo, iż radykalne zmiany systemowe są nierealne, to państwo zawsze w jakimś stopniu da się usprawnić. Innowacje na rynku pracy będą więc w dużej mierze zależały od reform. 

Amanda Dziubińska

Za uczestnictwo w Konferencji, wysoką frekwencję i aktywność podczas spotkania chcieliśmy serdecznie podziękować członkom Demokratycznego Zrzeszenia Studenckiego!




wtorek, 1 listopada 2011

Debata pt "Młodzi na rynku pracy"


KN "Ars Politica" pragnie wszystkich serdecznie zaprosić na objęte naszym patronatem spotkanie:

Raport "Młodzi 2011" - spojrzenie ogólne

I panel
Godzina: 16.00 – 17.00
Szkolnictwo vs Rynek pracy – bolesne zderzenie z rzeczywistością?
a)  Szkolnictwo:
- Czy wiedza i umiejętności absolwentów spełniają oczekiwania rynku pracy?
b)  Praca i wchodzenie na rynek pracy:
- Czego nie potrafią absolwenci: odnaleźć się w warunkach pracy zawodowej? „Sprzedać” swoich umiejętności? Brakuje im doświadczenia?

II panel
Godzina: 17.00 – 18.00
Przyszłość Młodych a przyszłość Polski:
a)  Czas na młodych. O konieczności wymiany pokoleniowej w Polsce:
- Jak dzisiejsi studenci zmienią Polskę – czy nie mający kompleksów Młodzi wprowadzą dynamiczne zmiany? A może zniechęceni trudnościami zamiast zmieniać Polskę zmienią miejsce zamieszkania?
b)  Czy Młodzi uzdrowią polską sferę publiczną? Czy drzemie w nich potencjał pokolenia „Solidarności”?



Goście konferencji
Dr Kazimierz Wóycicki - moderator
Prof. Krystyna Szafraniec - autor Raportu
Przedstawiciel Manpower
Dziennikarz Gazety Wyborczej

  
Termin i miejsce konferencji

3 listopada 2011 r.
godz. 16.00 - 18.00

Uniwersytet Warszawski
Ul. Krakowskie Przedmieście 24 (Mały Dziedziniec),
II piętro, Sala nr 200

Co się stało z polską polityką wschodnią?


W piątkowy wieczór, przy Krakowskim przedmieściu 64, w siedzibie Press Clubu odbyła się dyskusja na temat polskiej polityki wschodniej. Pretekstem do tego spotkania była nowo wydana książka prezesa partii PJN, Pawła Kowala zatytułowana "Krajobrazy z Mistralami w tle".


W niewielkiej sali, przy filiżance kawy lub herbaty można było wysłuchać rozmowy dotyczące polityki prowadzonej przez Polskę wobec Ukrainy, oraz innych państw leżących za naszą wschodnią granicą. Oprócz autora książki zaproszono również Bogumiłę Bychowską - polską publicystkę specjalizującą się w historii Ukrainy XX w., Bartłomieja Sienkiewicza-eksperta ds. wschodnich, oraz Aleksandra Smolara-prezesa Fundacji im. Stefana Batorego. Nad całością czuwał Marek Cichocki - były doradca społeczny Lecha Kaczyńskiego, który na wstępie zaznaczył, że atmosfera spotkania jest luźna, tak aby każdy mógł poczuć się nieskrępowanym.


Pierwszy głos zabrał Aleksander Smolar, który zaznaczył dwie istotne kwestie. Po pierwsze, fakt, że książka została napisana przez polityka, więc trudno odbierać ją jako swoisty opis realiów za naszą wschodnią granicą. Drugim problemem poruszonym przez prezesa Fundacji Batorego jest słabnąca pozycja Polski wśród państw Europy środkowowschodniej. W latach 90. XX w. Polska była krajem do którego zjeżdżali przedstawiciele wielu krajów oraz kandydaci rządów po to by, jak to nazwał A.Smolar, "uzyskać błogosławieństwo". Wtedy Polska to kraj świeżo po Jesieni Ludów, słaby, ale o wielkim autorytecie i posłuchu. Z biegiem lat jego siła wzrastała, lecz autorytet malał. Jak zostało to zauważone ostatnią taką interwencją Polaków była Pomarańczowa Rewolucja na Ukrainie. Podkreślił także, że Ukraina prowadzi wojnę polityczną ze wszystkimi. Począwszy od Rosji (proces Julii Tymoszenko), poprzez Unię Europejką, a skończywszy na swoim społeczeństwie (ograniczanie wolności słowa).

Zaraz po wypowiedzi Aleksandra Smolara, Marek Cichocki oddał głos Bartłomiejowi Sienkiewiczowi.  Podkreślił on przede wszystkim fakt, że w dzisiejszych czasach wszechogarniającego nas kryzysu gospodarczego sprawy dotyczące polityki wschodniej zostały przesunięte na dalszy plan, co w zasadzie może oznaczać znaczne ochłodzenie stosunków z Ukrainą i w perspektywie późniejszych lat budowę wszystkiego od podstaw.

Jako trzecia z kolei głos zabrała Bogumiła Bychowska. Publicystka obwiniła media za wmawianie polskiej opinii publicznej brak możliwości wpływu na stosunki ze wschodem. Berdychowska podkreśliła jeden istotny fakt dotyczący instytucji międzynarodowych, które są odpowiedzialne za trwałość zmian relacji międzynarodowych. Podała tu przykład instytucjonalizowania stosunków polsko-rosyjskich. Zaznaczyła także, że w stosunkach z Ukrainą nie istnieje żadna instytucjonalizacja stosunków.

Ostatni zabrał głos autor książki, Paweł Kowal. Z ust Marka Cichockiego padło jedno zasadnicze, dręczące Polaków od dawna pytanie : w którą stronę się udać, co wybrać : wolność czy bezpieczeństwo. Czy budować przyjazne relacje z Rosją czy skupić się na naszych wschodnich sąsiadach. Niewątpliwie Polska to kraj leżący na pograniczu Zachodniej i Wschodniej Europy i należy zdać sobie sprawę z tego, że Polska demokracja nie może obrać jednego kierunku i nie chodzi tu o wybór między wolnością a bezpieczeństwem.

Niewątpliwie spotkanie należało do jednych z ciekawszych na jakich ostatnio miałem przyjemność bywać. Przykre jest to, że  Press Club organizuje większość spotkań zamkniętych, a to spotkanie promujące nową książkę Pawła Kowala było tzw. odstępstwem od reguły. Przyjemna atmosfera i merytoryczna dyskusja stojąca na wysokim poziomie ponad wszelkimi podziałami, zostają w pamięci.

Rafał Skrzypaszek

wtorek, 11 października 2011

„Chcącemu nie dzieje się krzywda.”


O przyczynach bezrobocia, obozach edukacyjnych dla socjalistów, powodach powstania Nowej Prawicy a także o systemie niewolniczym i roli kobiet rozmawiali Zbigniew Hołdys i Janusz Korwin – Mikke podczas ostatniej debaty z cyklu „Chwila demokracji”.

Należy zgodnie przyznać, że niewielu mamy w Polsce polityków budzących tak skrajne emocje. I nie chodzi tu o samą postać, ale przede wszystkim o głoszone poglądy. Wizja konserwatywno – liberalnego państwa w wersji proponowanej przez Nową Prawicę znacznie różni się od tej, którą promuje chociażby PJN. Obraz ten przyciąga coraz więcej młodych wyborców, o czym świadczy między innymi frekwencja podczas spotkania.

Zaczęło się od pytań dotyczących przeszłości. Janusz Korwin – Mikke ukończył filozofię na Uniwersytecie Warszawskim.  Był aresztowany i przetrzymywany po udziale w protestach studenckich w marcu 1968 roku. Po latach odesłał dyplom uczelni, na której uzyskał tytuł magistra filozofii, sprzeciwiając się tym samym nagradzaniu zwycięzców Olimpiady wiedzy o Unii Europejskiej. Początkowo utrzymywał się z gry w brydża. W wyborach parlamentarnych w 1991 roku przekonał do siebie wyborców, dzięki którym Unia Polityki Realnej wprowadziła do Sejmu trzech posłów.

Jedną z ciekawszych kwestii poruszanych na spotkaniu był stosunek do socjalizmu. Prezes Nowej Prawicy twierdzi, iż „socjalista jest ogniwem pośrednim między małpą a człowiekiem”, tak więc „socjaliści nie należą do naszej cywilizacji; nie są ludźmi z punktu widzenia kultury”. Co więcej uważają, że społeczeństwem musi ktoś rządzić, a to prowadzi do ustroju niewolniczego. Partia Janusza Korwina – Mikke traktuje człowieka jako tego, który sam o siebie powinien zadbać. Państwo z zasady nie powinno pomagać ludziom. Bo przecież „chcącemu nie dzieje się krzywda”.

Idąc tym tokiem rozumowania dochodzimy do prostego wniosku – w ustroju proponowanym przez Nową Prawicę bezrobocie nie istnieje. Według polityka przyczynami obecnego braku zatrudnienia są: zasiłki dla bezrobotnych, podatek dochodowy oraz wprowadzenie płacy minimalnej.

Pytano także o sam Kongres Nowej Prawicy (w skrócie: Nowa Prawica – Janusza Korwin-Mikke). Decydujący wpływ na powstanie nowej partii miał swego rodzaju brak sterowności Unią Polityki Realnej. Wykształciła się tam grupa ludzi rozpowszechniająca wiadomość o tym, że główną przeszkodą w rozwoju UPRu jest Janusz Korwin – Mikke. Błędem okazało się dopuszczenie młodych do kierowania partią.

Nie obyło się bez poruszania sprawy kobiet. Stanowisko szefa KNP może budzić wiele kontrowersji. Powiedział on, iż nie wierzy w równouprawnienie. Kobiety powinny mieć przywileje. Dla przykładu przywołana została sytuacja Muzułmanek, która ma stanowić wzór dla Europejek.

Taka wizja Polski wciąż nie jest przekonująca dla większości wyborców. Potwierdza to wynik ostatnich wyborów parlamentarnych.

Cykl debat w klubie „Chwila” zakończył się mocnym akcentem. Pozostaje nadzieja na więcej tego typu spotkań. Bo przecież o polityce powinno się rozmawiać zarówno przed jak i po wyborach.

Amanda Dziubińska



PS. Zapraszamy do regularnego odwiedzania strony Klubokawiarni "Chwila":

piątek, 7 października 2011

W ogniu pytań studentów!



Koło Naukowe „Ars Politica” z impetem wkroczyło w nowy rok akademicki. Inspiracją dla pierwszego przedsięwzięcia były październikowe wybory parlamentarne. I tak, w obliczu narastającej liczby pytań związanych z ideowymi postulatami poszczególnych partii, w murach naszego Uniwersytetu odbyły się dwie debaty z udziałem przedstawicieli czołowych środowisk politycznych i studenckich.

Cykl debat zaproponowanych przez Koło nosił tytuł „W ogniu pytań… koncert życzeń!”. Spotkania miały charakter otwartej, luźnej dyskusji, co pozwoliło na zwiększenie stopnia interakcji między dyskutantami a audytorium. Dzięki możliwości zadawania pytań przez publiczność, młodzi ludzie mieli unikalną szansę na poszerzenie swojej wiedzy dotyczącej programu startujących w wyborach partii. Należy zarazem podkreślić, iż zaproszeni goście reprezentowali jednocześnie środowiska związane z szeroko rozumianą działalnością społeczną (II i III sektor).

W pierwszej debacie, organizowanej pod hasłem „Prawa, wolności, przywileje”, wzięli udział: Krystian Legierski (Zieloni, kandydat do Sejmu z ramienia SLD, OKW 19, działacz na rzecz środowisk LGBTQ), Wanda Nowicka (kandydatka do Sejmu z listy Ruchu Palikota, OKW 19, członkini Rady Programowej Kongresu Kobiet), Jacek Wilk (działacz Nowej Prawicy, OKW 33, przedsiębiorca prywatny) oraz Przemysław Wipler (kandydat do Sejmu z listy PiS, OKW 19, Prezes Fundacji Republikańskiej). Dość dużym zaskoczeniem była obecność Jacka Wilka, który przybył pomimo fiaska rozmów pomiędzy Nową Prawicą a Kołem Naukowym – Nowa Prawica nie dała nam szansy na uprzednie zamieszczenie nazwiska kandydata na materiałach promocyjnych debaty. Dyskusję moderowali członkowie KN „Ars Politica” – Karolina Wereszczyńska i Piotr Przybyszewski.

Spotkanie odbywało się w ramach trzech bloków tematycznych. Podczas pierwszego z nich, co z tym prawem?, dyskutanci odpowiadali na pytania związane z kwestiami tj. rola prawa w życiu społecznym, politycznym i gospodarczym państw czy też zakres ingerencji państwa w życie prywatne obywateli. Jacek Wilk i Przemysław Wipler zgodnie krytykowali występujące według nich zjawisko inflacji prawa, nadmiaru regulacji, zbytniej ingerencji prawa w sferę prywatną jednostki. W myśl doktryn neoliberalnych proponowali raczej koncepcje deregulacyjne, roztaczali wizję samoograniczenia państwa. Reprezentanci stronnictw lewicowych nie dostrzegali negatywnych aspektów wysokiej aktywności prawodawczej państwa. Zastanawiali się raczej nad kierunkiem dokonujących się zmian. W trakcie drugiego (Ramy wolności) i trzeciego (równość a przywileje) panelu, tematyka pytań kierowanych przez publiczność skupiła się wyraźnie na kwestiach postmodernistycznych. W centrum dyskusji znalazły się sprawy takie jak: równouprawnienie – kobiet i mężczyzn, par homo- i heteroseksualnych, związków wyznaniowych. W przeciwieństwie do panelu I, gdzie górę wzięli przedstawiciele Nowej Prawicy i PiS-u, panel II i III zostały prędko zdominowane przez Krystiana Legierskiego i Wandę Nowicką. Obydwoje wytaczali rozległe wywody na temat sytuacji społeczeństw mniej i bardziej egalitarnych, roztaczali wizje budowy szerokiego, aktywnego i otwartego społeczeństwa obywatelskiego. Szczególną wiedzą na temat aktualnych danych statystycznych dotyczących sytuacji m.in. mniejszości seksualnych, wykazał się Krystian Legierski.

Na zakończenie debaty podsumowania dokonała dr hab. Jolanta Itrich-Drabarek, która zwróciła szczególną uwagę na niektóre z wątków pobocznych, które ujawniły się podczas dyskusji, w tym na mediatyzację życia politycznego w Polsce. Jak zauważyła – większość z zadawanych pytań (zwłaszcza w II i III panelu), nie była powiązana z tematami przewodnimi, z natury teoretycznymi i filozoficznymi. Jako przyczynę pobieżnej i płytkiej interpretacji istotnych haseł, takich jak wolność, równość czy uprzywilejowanie, wskazała monopol massmediów na prowadzenie debaty publicznej w kraju. Jej zdaniem są one głównym inicjatorem, a nie tylko „ekranem” przemian zachodzących w zbiorowym myśleniu o polityce. Stąd podczas debaty poruszano głównie kwestie nagłaśniane przez wiodące stacje telewizyjne.

Debata z dnia 6 października przebiegła pod szyldem „młodzi – stracone pokolenie?”. Gośćmi KN „Ars Politica” byli tym razem najmłodsi kandydaci na posłów z trzech wiodących list wyborczych (lista SLD reprezentowana przez Sebastiana Gajewskiego/OKW 19, z ramienia PO wystąpił Łukasz Gołota/OKW 19, zaś w imieniu listy PiS dyskutował Piotr Müller/OKW 19). Ponadto, do wzięcia udziału w dyskusji zaprosiliśmy także przedstawicieli środowisk studenckich: Demokratycznego Zrzeszenia Studenckiego (reprezentował je Maciej Łapski, krajowy sekretarz ds. organizacyjnych DZS) i Niezależnego Zrzeszenia Studentów (wiceprzewodniczący ds. kontaktów zewnętrznych).

Dyskusja toczyła się, podobnie jak i dzień wcześniej, w trzech blokach tematycznych: szkolnictwo wyższe, studia – i co dalej?, młodzi w polityce. Publiczność dopisała i tym razem. Co więcej, biorąc pod uwagę liczbę oraz poziom merytoryczny zadawanych pytań, wykazywała o wiele żywsze zainteresowanie tematem dyskusji. Kandydaci kolejno przedstawiali swoje wizje organizacji szkolnictwa wyższego. Szczególną uwagę należy zwrócić tu na tezy stawiane przez Piotra Müllera (PiS), który okazał się najzagorzalszym krytykiem obecnej sytuacji w świecie polskiej nauki. Naszkicował model, w którym pieniądze państwowe są przyznawane uczelni z uwzględnieniem ewaluacji kształcenia, a nie jedynie samego faktu „zaistnienia” procesu dydaktycznego (na określonym poziomie) w danej jednostce dydaktycznej. W tej sytuacji, najwyżej dotowane byłyby jedynie te uczelnie, które wykazywałyby się wyróżniającymi osiągnięciami we wszelkich dziedzinach nauk. Przeciwstawną opinię posiadał Łukasz Gołota (PO). W zasadzie, po pewnym czasie debata została przez tych dwóch Panów niemal w całości zdominowana. Jak nietrudno się domyślić, Łukasz Gołota prezentował stanowisko obrońcy obecnie funkcjonującego systemu. Przedstawiał funkcjonującą od 1 października 2011 roku ustawę o szkolnictwie wyższym jako postępową i „szytą na miarę” bieżących zapotrzebowań społeczeństwa. „Smaczku” dodawały dyskusji postulaty przedstawicieli DZS-u i NZS-u, którzy również skrajnie różnili się w poglądach. Mateusz Mrozek opowiadał się zdecydowanie za rozwiązaniami neoliberalnymi, za intensywną komercjalizacją szkół państwowych, za stopniowym wprowadzaniem całkowitej odpłatności za wszystkie kierunki studiów. Maciej Łapski zaś proponował elementy programów etatystycznych, optował za utrzymaniem w całości państwowej i nieodpłatnej edukacji wyższej. Wykształcone społeczeństwo traktował jako element dobra wspólnego, nie zaś towar, kapitał, którego wartość można regulować z zastosowaniem wyłącznie logiki wolnorynkowej i którego jakość jest funkcją sytuacji gospodarczej państwa.

Podsumowania debaty dokonała ponownie dr hab. Jolanta Itrich-Drabarek, która – jak się okazuje – była pod dużym wrażeniem zarówno zaangażowania jak i wiedzy merytorycznej studentów dotyczącej spraw, które dotykają ich bezpośrednio. Zwróciła też uwagę na problem deficytu reprezentacji i starzenia się elit politycznych polskiego społeczeństwa. Opowiedziała się za potrzebą zdecydowanej zmiany obecnego stanu rzeczy, odwrotu od „polityki starości” w stronę „polityki przyszłości”, której głównym zapleczem mieliby być właśnie ludzie młodzi.

Co ciekawe, wszyscy, którzy przybyli na debaty mieli możliwość każdorazowego głosowania, dokonania zbiorowego wyboru zwycięzcy debaty. Na wejściu wyposażani byli w „karty wyborcze”, na których można było odznaczyć jednego z dyskutantów, jako indywidualny typ zwycięzcy. I tak wyniki kolejnych głosowań przedstawiły się następująco:

Debata 5 października, „prawa, wolności, przywileje”
Przemysław Wipler: 50% głosów
Jacek Wilk: 27% głosów
Krystian Legierski: 20% głosów
Wanda Nowicka: 3% głosów

Debata 6 października, „młodzi – stracone pokolenie?”
Piotr Müller: 57,5%  głosów
Łukasz Gołota zyskał 22,5% głosów
Sebastian Gajewski 12,5% głosów
Maciej Łapski 5% głosów
Mateusz Mrozek 2,5% głosów

Trzeba też wspomnieć o unikalnej wartości debaty dla jakości naszej młodej, polskiej demokracji. Projekt „w ogniu pytań… koncert życzeń!” to nasz skromny wkład w organizację szerokiej platformy wymiany poglądów dla najróżniejszych stronnictw politycznych. Niestety jednak, była to jedyna debata przedwyborcza zorganizowana w murach Uniwersytetu Warszawskiego…

Amanda Dziubińska

wtorek, 4 października 2011

"W ogniu pytań... koncert życzeń!"

Koło Naukowe "ARS POLITICA" ma zaszczyt zaprosić na:
CYKL DEBAT AKADEMICKICH: "W OGNIU PYTAŃ - KONCERT ŻYCZEŃ"


Na cykl składają się dwa panele dyskusyjne (kolejno: 5 i 6 X 2011 r.), w których udział wezmą znani warszawscy działacze społeczni, oraz kandydaci na posłów w wyborach parlamentarnych 2011:

PANEL 5 X (17:30 - 19:30, Sala im. Brudzińskiego, Pałac Kazimierzowski, Uniwersytet Warszawski):
"Prawa, Wolności, Przywileje" 


- Krystian LEGIERSKI (Zieloni 2004, startuje z warszawskiej listy SLD, poz. 4.)
- Wanda NOWICKA (Kongres Kobiet, startuje z warszawskiej listy Ruchu Palikota, poz. 2.)
- Przemysław WIPLER (Fundacja Republikańska, startuje z warszawskiej listy PiS, poz. 7.)

... czyli działacze POLITYCZNI zaangażowani również SPOŁECZNIE!

Dyskusja odbędzie się w trzech blokach, zatytułowanych kolejno: "co z tym prawem?", "ramy wolności" i "równość a przywileje".

PANEL 6 X (18:00 - 20:00, Sala im. Brudzińskiego, Pałac Kazimierzowski, Uniwersytet Warszawski):
"Młodzi - stracone pokolenie?"

- Sebastian GAJEWSKI (startuje z warszawskiej listy SLD, poz. 27.)
- Łukasz GOŁOTA (startuje z warszawskiej listy PO, poz. 21.)
- Piotr MULLER (startuje z warszawskiej listy PiS, poz 10.)

oraz po jednym przedstawicielu organizacji studenckich:
- Demokratycznego Zrzeszenia Studenckiego
- Niezależnego Zrzeszenia Studentów

... czyli MŁODZI DZIAŁACZE!

Dyskusja odbędzie się w trzech blokach zatytułowanych kolejno: "szkolnictwo wyższe", "studia - i co dalej?", "młodzi w polityce".

Formuła debaty w całej swej wyjątkowości NIE PRZEWIDUJE MODEROWANEJ DYSKUSJI. Idziemy na żywioł - liczą się TYLKO PYTANIA Z SALI.

Do zadawania pytań upoważnieni będą JEDYNIE STUDENCI UW. To OD WAS ZALEŻY kształt, jakość i poziom dyskusji. ZAPRASZAMY więc do AKTYWNEGO UCZESTNICTWA! :)

Koło Naukowe "Ars Politica" 
Instytut Nauk Politycznych UW

Konstancin - spotkanie z Rosatim!

Dnia 30.09.11 r. w Konstancińskim Domu Kultury odbyło się spotkanie poświęcone wyborom parlamentarnym 2011. Tradycyjnie już na takim spotkaniu nie mogło zabraknąć delegacji KN „Ars Politica” w postaci jedynego jego konstancińskiego członka. Gośćmi debaty (wszyscy startujący z list PO) byli: radna powiatu piaseczyńskiego Katarzyna Obłąkowska-Kubiak, pracownik kancelarii prezydenta Michał Szweycer, radny gminy Piaseczno Andrzej Mizerski, Krystyna Bidwell-Porębska kandydat do senatu Łukasz Abgarowicz oraz najważniejszy gość- prof. Dariusz Rosati. Z zaproszonych nie pojawiła się jedynie Alicja Olechowska, która z różnych powodów nie mogła na to spotkanie dojechać.

Niespodzianki nie było- frekwencja nie powaliła. Ok. 40 osób z czego najwięcej emerytów zasiadło na sali by wysłuchać kandydatów. Spotkanie rozpoczęło się od komunikatu, iż jeden z uczestników debaty utknął w korkach więc opóźni się ona o „kwadrans akademicki”. Jak się później okazało prof. Rosati miał problem z dojazdem z uwagi na korki spowodowane przez Szczyt Partnerstwa Wschodniego.

Debata podzielona była na dwie części, z czego pierwsza obejmowała prezentację kandydatów. Każdy z gości opowiadał chwilę o sobie i swoim programie wyborczym. Najdłuższa wypowiedź należała do prof. Rosatiego. Zaprezentował on krótki filmik (http://www.youtube.com/watch?v=iEO84gUa40c) nakręcony w różnych miejscach Konstancina (m.in. w Starej Papierni), w którym opowiadał o swoich pomysłach na zapobiegnięcie kryzysowi w Polsce (m. in. odpowiedział się za wprowadzeniem euro), miejscowych problemach (bezrobocie) etc. W międzyczasie pracownicy Domu Kultury rozdawali przygotowane przez niego ankiety. Po krótkim spocie prof. Rosati zabrał głos aby opowiedzieć o sobie. Mówił, że wierzy iż jego doświadczenie i wykształcenie ekonomicznie pozwoli mu w walce z wyzwaniem jakim jest kryzys gospodarczy. Przyznał, że widzi wielką potrzebę reform edukacji, sądownictwa, finansów publicznych i ochrony zdrowia. Wyjaśnił również dlaczego kandyduje akurat z ramienia Platformy Obywatelskiej- według niego alternatywy polityczne nie gwarantują polepszenia sytuacji naszego państwa. PO nazwał „wielką siłą” a inne partie „małymi i słabymi” przy czym dodał iż Prawo i Sprawiedliwość zapewni Polsce nie progres a regres.

Druga część debaty to oczywiście pytania od wyborców. Zgromadzeni w sali pozytywnie zaskoczyli mnie ilością zadawanych pytań choć nie wszystkie były trafne czy po prostu dobre. Największym powodzeniem cieszył się oczywiście prof. Rosati- do niego kierowane było 90% pytań. Pytano go m. in. o zwalczanie bezrobocia, „śmieciowe umowy”, zadłużenie państwa i kierunki działań mające na celu poprawienie sytuacji finansowej, działania prorodzinne itd.

Temperatura zaczęła się podnosić od pytania pewnego starszego pana odnośnie polskiego wymiaru sprawiedliwości. Owy pan stwierdził że, tu cytat: „Polscy prawnicy są szkoleni według XIX wiecznych standardów i nie potrafią korzystać z nowoczesnej techniki np. z dowodów na płytach CD”- true story. Właściwie nie można wypowiedzi tego pana nazwać pytaniem, był to 5 minutowy monolog. Dyskusja (względnie pyskówka) którą wywołał unaoczniła uczestnikom skutki braku moderacji. Pan którego to było zadaniem chyba myślał, że do niego należy tylko przekazywanie mikrofonu. Dopiero prof. Rosati przyznając, że każdy ma trochę racji, uspokoił publiczność. Stwierdził, iż wolałby powołać się na specjalistę w zakresie wymiaru sprawiedliwości gdyż jego indywidualna wiedza w tym zakresie jest niewystarczająca. Prof. Rosati, ekonomista z wykształcenia, większość pytań dostawał z zakresu prawa bądź problemów, którymi powinny zajmować się samorządy. Ludzie już chyba nie wiedzą komu marudzić. Od pewnego emeryta dowiedzieliśmy się również, że w Konstancinie są domy za 80-100 mln złotych „Bo wszyscy rozkradają!”

Mimo, iż nie była to debata stojąca na wysokim poziomie (ratowała ją obecność prof. Rosatiego) cieszy mnie, że w niewielkim mieście jakim jest Konstancin są organizowane takie spotkania na których obecne są tego osobistości jak prof. Rosati. Mam nadzieję, że w przyszłych latach organizowane będą kolejne lecz nie tylko z członkami jednej partii politycznej.

Michał Rojek

piątek, 30 września 2011

Debata w Vistuli


Po interesujących spotkaniach u Z. Hołdysa w klubokawiarni „Chwila”, tym razem przyszedł czas na typowo polityczną debatę, która miała miejsce w prywatnej uczelni „Vistula”. Oczywiście nie mogło na niej zabraknąć delegacji naszego koła naukowego. Co do samych gości to z osób pierwotnie zaproszonych zjawił się tylko kandydat na senatora Pan Krzysztof Rybiński (który jest z resztą rektorem owej uczelni, więc wypadało się pojawić). Barw PJN-u bronił pan Tomasz Dudziński (nr. 1 na liście PJN do sejmu w Gdańsku), natomiast Ruch Poparcia Palikota reprezentowany był przez „trójkę” na warszawskiej liście pana Tomasza Szypułę.
Frekwencja na sali nie powalała na kolana i moim skromnym zdaniem, również sama debata nie zachwyciła.
Przez większą część spotkania pytania zadawała dwójka młodych prowadzących, więc zaproszeni goście byli na ogół dobrze przygotowani, zarówno z pytań z dziedziny gospodarki, prawa, edukacji jak i polityki zagranicznej. Można, więc powiedzieć, że mieliśmy sporo merytorycznej rozmowy, lecz brakowało fajerwerków i ostrej wymiany zdań między kandydatami.

Najwięcej emocji wzbudził temat miękkich narkotyków. Tutaj opinie kandydatów były zgoła odmienne. Największą wiedzą zabłysnął Pan Dudziński, który rzucając tytułem „Requiem dla snu”, mógł sprawić wrażenie osoby, która nie widzi żadnej różnicy między twardymi , a miękkimi narkotykami. Ogólnie rzecz biorąc wydawało się, że kandydat PJN-u nie ma zupełnie swojego zdania na większość tematów i rzuca tylko programowymi hasłami „swojej” partii.

Debata rozkręciła się dopiero wtedy, gdy głos został oddany słuchaczom zebranym na auli.
Mimo tego, że czasu na pytania od publiki nie było zbyt dużo to , również nasze koło zaakcentowało swoją wizytę pytaniami o narkotyki, oraz o alkohol na stadionach do Pana Dudzińskiego, oraz o sposób prowadzenia kampanii (a stricte o wywieszanie plakatów wyborczych) do pana Rybińskiego.

Sama debata, mimo, że tak jak pisałem na wstępie nie zachwyciła, jest z pewnością ciekawym doświadczeniem i na pewno nie był to czas stracony.

Moim zdaniem największą wiedzą, opanowaniem i doświadczeniem w przekroju całej debaty błysnął „gospodarz” Pan Krzysztof Rybiński, lecz trzeba uczciwie powiedzieć, że pozostała dwójka oponentów nie postawiła za wysoko poprzeczki. Najważniejsze jednak jest to, że możemy gościć co raz więcej debat i spotkań z osobami, które mają rządzić w naszym kraju i z każdymi kolejnymi wyborami, mamy więcej możliwości poznawania takich właśnie osób i wyrabiania swojej własnej opinii na ich temat.

Adrian Trompka